Pierwsza połowa maja w tym roku niestety wypada dość blado pod względem pogodowym, dlatego też byłem nieco zaskoczony piękną pogodą w sobotni poranek. Postanowiłem wybrać się do Łęczycy w akompaniamencie słońca i kwitnącego rzepaku.

W drodze do Łęczycy przejeżdżam przez takie miejscowości jak np. Góra Świętej Małgorzaty.

Czy też Tum z Archikolegiatą NMP i św. Aleksego


a także znajdującym się nieopodal skansenem przedstawiającym łęczycką zagrodę chłopską. Wyglądem przypomina wioski z Wiedźmina 3 :)

Po chwili dojeżdżam już do Łęczycy. Najpierw przyglądam się muralowi w pobliżu zamku.

A po chwili oglądam już Zamek Królewski w całej okazałości.

Łęczyca to bardzo urokliwe, stosunkowo niewielkie miasteczko, z historycznym rynkiem.

A także historycznymi autami. Szkoda, że za szybą ;)

Słynie także z nieczynnego zakładu karnego, który można sobie kupić, gdyż aktualnie jest wystawiony na sprzedaż.

Z Łęczycy przez Ozorków wróciłem do domu.
DST 71.26km
Czas 03:15
VAVG 21.93km/h