Krótki, świąteczny wypad rowerowy z Micorem po okolicznych miejscowościach. W Działyniu jak zwykle gdy przejeżdżamy przez tą miejscowość Dawid sypnął tekstem na temat jednego z budynków: "Tyle lat tu jeżdżę rowerem, a tego dachu jeszcze nie skończyli remontować" :D Ogółem to całkiem śmieszna wycieczka była ;-)
DST 50.16km
Czas 02:18
VAVG 21.81km/h
Postanowiłem dziś wybrać się na objazd Lasów Czerniejewskich. Najpierw do Marzelewa, zobaczyć jak wygląda zrównana z ziemią dawna, śródleśna osada.
Takie leśne widoki uwielbiam :)


Tyle zostało z Marzelewa...

Następnie chciałem udać się do Barczyzny, ale trochę pomyliłem drogi i pojechałem za daleko czerwonym "Olęderskim" szlakiem rowerowym, przez co wyjechałem w Zasutowie. Ale nie ma tego złego, przynajmniej odwiedziłem dwa punkty tego szlaku. Najpierw cmentarz ewangelicki w Zasutowie.



A następnie jeden z dwóch ewangelickich cmentarzy w Nekli.

Oraz poewangelicki kościół w Nekielce.

Na koniec jeszcze do Jezierc, nad Jeziora Babskie.

Przez Czerniejewo i Pawłowo do domu.
DST 70.30km
Czas 03:02
VAVG 23.18km/h