Środa, 22 sierpnia 2012

Czerniejewo, miasto

 DST 50.56km
 Czas 02:06
 VAVG 24.08km/h
  Niedziela, 19 sierpnia 2012

Jankowo Dolne i okolice

Dzisiaj zupełnie chilloutowym tempem pojechałem na plażę do Jankowa. Ludzi mnóstwo, ciężko było znaleźć wolny skrawek plaży. Zawinąłem się szybko, potem w upale runda przez Strzyżewa i miasto.
 DST 40.14km
 Czas 02:03
 VAVG 19.58km/h
  Sobota, 18 sierpnia 2012 Kategoria >100

Gniezno-Licheń-Gniezno

Z propozycją dzisiejszej wycieczki wyszedł jak zwykle pan Jurek. Cała ekipa w składzie jerzyp1956, mateuszp1999, lorak88 oraz ja wybrała się dziś na wycieczkę do Lichenia i okolic. Z Gniezna wyjechaliśmy o 8.00. Piękna, słoneczna pogoda zachęcała do jazdy. Najpierw kierowaliśmy się w stronę Witkowa, przez Szczytniki Duchowne, Kędzierzyn, Nową Wieś Niechanowską oraz Folwark. Z Witkowa szosą do Powidza, gdzie odbiliśmy na Przybrodzin i Smolniki Powidzkie. Potem Anastazewo, Adamowo, Budzisław Kościelny skąd kierowaliśmy się w stronę Kleczewa. W Złotkowie wjechaliśmy na DW263 i skręciliśmy w lewo, omijając ogromnym łukiem wyrobisko kopalni węgla brunatnego. Po drodze widać było maszyny i taśmy przewożące węgiel. Szybko dojeżdżamy do Ślesina gdzie robimy krótką przerwę przy tutejszych termach oraz kawałek dalej przy sklepie. Dalej ruszamy już drogą do Lichenia Starego. Na miejsce zajeżdżamy w 3 godziny ze średnią ponad 26km/h. Całą drogę sprzyjał nam delikatny wiatr w plecy. W Licheniu robimy przerwę przy jeziorze, uzupełniamy bidony wodą ze źródełko i dalej udajemy się pod niedawno wybudowaną Bazylikę Matki Boskiej Bolesnej Królowej Polski. Towarzysze podróży udają się na punkt widokowy na wieży bazyliki, który znajduje się na 31 piętrze. Ja zostaję na dole i pilnuję rowerów, gdyż na wieży miałem okazję być w zeszłym roku i nie miałem ochoty drugi raz tam wchodzić. Z Lichenia udajemy się już w drogę powrotną do Gniezna. Na wyjeździe skręcamy w drogę prowadzącą do Gosławic. Z dwóch stron drogę otaczają jeziora, co chwilę mijamy jakieś kanały, stopnie wodne i inną infrastrukturę służąca zapewne niedalekiej elektrowni. W Gosławicach wyjeżdżamy na DK25 i jedziemy nią kawałek na północ. Na skrzyżowaniu skręcamy w drogę do Kazimierza Biskupiego. Mijamy ogromną elektrownię w Pątnowie z której unoszą się kłęby dymu widoczne nawet kilkadziesiąt kilometrów dalej. Przejeżdżamy przez Kazimierz Biskupi i skręcamy w prawo do Nieświastowa. Potem Komorowo, Dobrosołowo i dojeżdżamy do DW263. Kawałek dalej przecinamy ją i udajemy się w stronę Giewartowa, mijając Tumidaj, Doły, Mieczownicę, Kochowo. Potem drogą szutrową zgodnie ze szlakiem rowerowym "Dookoła Jeziora Powidzkiego" do Polanowa i Powidza. W Powidzu jedziemy singlem wzdłuż jeziora od "dzikiej plaży" do łazienek. Na rynku robimy tradycyjną przerwę na lody. Po przerwie ruszamy do Witkowa i Gniezna.





 DST 161.60km
 Czas 06:47
 VAVG 23.82km/h
  Piątek, 17 sierpnia 2012

Łubowo, miasto

 DST 40.77km
 Czas 01:45
 VAVG 23.30km/h
  Czwartek, 16 sierpnia 2012

Kruchowo, Trzemeszno

Pochmurno i niezbyt ciepło.
 DST 61.27km
 Czas 02:28
 VAVG 24.84km/h
  Środa, 15 sierpnia 2012

Okolica

Miałem sobie jeszcze zrobić przerwę od jeżdżenia, ale rano nie wytrzymałem i przejechałem krótką pętlę po okolicy turystycznym tempem. Ból dziś o dziwo nie przeszkadzał.
 DST 42.33km
 Czas 01:49
 VAVG 23.30km/h
  Poniedziałek, 13 sierpnia 2012

Czerniejewo, Wierzyce

Dziś na rower wybrałem się z panem Jurkiem i jego wnukiem - Mateuszem. Objechaliśmy trasę do Czerniejewa, potem Wierzyce, dalej nowym asfaltem wzdłuż drogi S5 przez Chwałkówko, Leśniewo, Pierzyska, Woźniki, Skiereszewo do Gniezna.
Ból ścięgna nadal dokucza. Jak zajechałem do domu i zszedłem z roweru niemal nie mogłem iść. Jutro wyprawa do apteki i chyba jednak bez przerwy w jeździe się nie obędzie.
 DST 52.98km
 Czas 02:41
 VAVG 19.74km/h
  Niedziela, 12 sierpnia 2012

Wieczorna jazda

Miałem sobie zrobić dziś przerwę, ale jakoś tak wyszło, że godzinkę pojeździłem. Ścięgno achillesa w lewej nodze po wczorajszej wycieczce nadal lekko pobolewa. Jutro spróbuję zmienić ustawienie bloków może coś pomoże.
 DST 26.42km
 Czas 01:11
 VAVG 22.33km/h
  Sobota, 11 sierpnia 2012 Kategoria >100

Toruń-Ciechocinek-Radziejów-Skulsk-Powidz-Gniezno

Na wycieczkę z panem Jurkiem w okolice Torunia umówiłem się już w połowie tygodnia. Sobota 11 sierpnia, godzina 5.00 pobudka, szybkie szykowanie i na dworzec na pociąg do Torunia o 6.14. Na miejscu byliśmy jeszcze przed ósmą. Szybki research trasy i jedziemy w kierunku Starego Miasta przez długi most na Wiśle. Z mostu przejeżdżamy na Bulwar Filadelfijski a dalej przez zabytkową bramę w murach obronnych na stare miasto. Godzina jeszcze dość wczesna, więc turystów niewielu i ze spokojem można pojeździć sobie brukowanymi uliczkami, przyglądając się gotyckim perełkom architektonicznym. Po drodze mijamy między innymi Dwór Artusa, polską Krzywą Wieżę, Ratusz Staromiejski, Bazylikę katedralną św. Jana Chrzciciela i św. Jana Ewangelisty, ruiny zamku krzyżackiego, pomnik Mikołaja Kopernika i wiele innych gotyckich zabytków. Niestety nie mogłem sobie przypomnieć, na której ulicy jest Dom Kopernika. Za kolejny punkt wycieczki obraliśmy uzdrowisko w Ciechocinku. Na miejsce, z braku innych alternatywnych dróg na ogólnikowej mapie Polski dojechaliśmy DK1. Przez większą część podróży mieliśmy wiatr w plecy, więc dojazd był bardzo sprawny. W Ciechocinku podjechaliśmy pod tężnie, później przejechaliśmy nieopodal stacji kolejowej przez deptak i zrobiliśmy przerwę koło parku. Z Ciechocinka postanowiliśmy udać się w drogę powrotną do Gniezna, liczącą około 135km. Wybraliśmy jedyną sensowną trasę, na którą pozwalała nam mapa czyli DW266 przez Aleksandrów Kujawski, Radziejów i Piotrków Kujawski. Po drodze towarzyszyły nam złowrogie deszczowe chmury. Jedna nas dogoniła, ale zdążyliśmy schronić się na napotkanym przystanku autobusowym. Przeczekaliśmy kilka minut, aż przestało padać i ruszyliśmy dalej. Niestety okazało się, że chmura zwolniła i znów ją dogoniliśmy. Trzeba było kilka razy się zatrzymywać i pozwolić chmurze nabrać większego od nas dystansu. Po perturbacjach z chmurami, więcej przygody z deszczem na trasie na szczęście już nie mieliśmy. W Piotrkowie Kujawskim zjechaliśmy z DW266 i wiejskimi drogami jechaliśmy na Skulsk, po drodze mijając fragment Jeziora Gopło oraz kanał ślesiński łączący Gopło z Wartą. W Skulsku skręciliśmy na Wilczogórę, potem Budzisław Kościelny, Anastazewo, Przybrodzin, Powidz (gdzie na rynku zrobiliśmy przerwę na lody). Z Powidza przez Witkowo do Gniezna.





 DST 177.37km
 Czas 07:51
 VAVG 22.59km/h
  Piątek, 10 sierpnia 2012

Miasto, Czerniejewo

Najpierw runda po mieście i po "Wenecji" z panem Jurkiem, potem sam do Czerniejewa i z powrotem.
 DST 45.01km
 Czas 02:11
 VAVG 20.62km/h

 O mnie



Marcin
  • Wszystkie kilometry: 85862.04 km
  • Km w terenie: 5480.60 km (6.38%)
  • Czas na rowerze: 165d 18h 17m
  • Prędkość średnia: 21.49 km/h

button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl

 Moje rowery

 Kategorie

 Archiwum