Piątek, 7 września 2012

Czerniejewo, Niechanowo

Mimo, że pogoda nie zachęcała do ruszenia się poza dom, postanowiłem zrobić jej na złość i wyciągnąć rower. Najpierw nieco okrężną drogą przez Mnichowo, Pawłowo, Gębarzewko, Gębarzewo, Kosmowo, Nidom i Kąpiel do Czerniejewa. Tam zaczęła badać mżawka, która towarzyszyła mi przez dalsze ~20km. Na horyzoncie, w okolicy Wrześni była jeszcze ciemniejsza chmura, więc tam musiało padać ostro. Na szczęście nie zbliżała się do mnie. Z Czerniejewa drogą przez Pakszyn, Szczytniki i Jelitowo dojechałem do Malczewa. Tam skręciłem i przez Mikołajewice dojechałem do Niechanowa. Z Niechanowa przez Kędzierzyn i Szczytniki Duchowne do domu. Wyszła zwykła treningowa jazda.
 DST 52.02km
 Czas 02:02
 VAVG 25.58km/h
  Czwartek, 6 września 2012

Wieczorna jazda

Trasa podobna do niedzielnej.
 DST 40.66km
 Czas 01:41
 VAVG 24.15km/h
  Niedziela, 2 września 2012

Wieczorem po okolicy

Dzisiaj terenówki skończyły się wyjątkowo wcześniej, więc o 18.00 zdążyłem jeszcze wyskoczyć na rower. Najpierw pojechałem w stronę Lubochni, potem przez Arkuszewo duża pętla wokół miasta i do domu.
 DST 43.52km
 Czas 01:44
 VAVG 25.11km/h
  Czwartek, 30 sierpnia 2012 Kategoria >100

Trzemeszno, Dziadkowo, Rzym

Najpierw sam do Trzemeszna. Wybrałem trudniejszą drogę wzdłuż Jeziora Wierzbiczany i przez Wymysłowo. Piachu co niemiara. Droga powrotna przez Niewolno, Pasiekę, Hutę Trzemeszeńską, Jastrzębowo, Strzyżewa. W międzyczasie zadzwonił pan Jurek, że razem z Karolem wybierają się na rower. Spotkaliśmy się na rogatkach miasta, przed Winiarami. Pojechaliśmy w stronę Goślinowa, potem przez las wyjechaliśmy w Modliszewku. Stamtąd przez Nowaszyce, Dziadkowo dojechaliśmy do Rzymu. Po drodze znowu kupa piachu. Powrót przez Kowalewo, Przesiekę, Mączniki, Zdziechowę.
 DST 100.90km
 Czas 04:27
 VAVG 22.67km/h
  Środa, 29 sierpnia 2012 Kategoria >100

Marzelewo, Nekla, Giecz, Gułtowy, Siedlec

Dzisiejszego dnia na wycieczkę rowerową w okolice Nekli umówiłem się z Sebastianem. O 8.30 spotykamy się na obrzeżach Gniezna i ruszyliśmy w drogę. W planach mieliśmy zdobycie kilku keszy, więc najpierw obraliśmy drogę na Czerniejewo. W przypałacowym parku zdobywamy pierwszego kesza. Następnie ruszamy w stronę Nekli i przy granicy lasu zjeżdżamy w leśny trakt prowadzący do Marzelewa. Po kilku kilometrach okazało się, że pojechaliśmy trochę za daleko i skrótem cofamy się przez pokrzywy :D W Marzelewie widzimy spory (jak na opuszczoną wioskę) ruch, kilka stojących samochodów. Dowiadujemy się, że trwają prace związane z rozbiórką opuszczonych budynków. Na dzień dzisiejszy w kupę gruzu zamieniła się tylko stodoła znajdująca się przy drodze, ale z rozmowy z robotnikami prawdopodobnie taki sam los spotka resztę budynków.

Marzelewo - jeden z tamtejszych budynków © marcingt


Niemniej jednak, kesza udało się jeszcze zdobyć :)

Marzelewo - porzucona leśna osada - OP3EBF © marcingt


Dalej ruszamy leśną drogą w stronę Barczyzny, a potem Nekli. W Nekli podjeżdzamy pod ciekawie wyglądający kościół pw. Św. Andrzeja Apostoła. Z Nekli drogą prowadzącą do Środy Wielkopolskiej dojeżdżamy do Giecza. W Gieczu przejeżdżamy obok romańskiego kościoła św. Mikołaja i Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny i dalej singlem dojeżdżamy do wczesnośredniowiecznego grodziska zwanego Grodziszczkiem. Na miejscu znajdują się fundamenty palatium i rotundy, a obok drewniany kościół św. Jana Chrzciciela i Matki Bożej Pocieszenia. Z Giecza ruszamy do miejscowości Gułtowy, gdzie przy tamtejszym kościele św. Kazimierza ukryty jest kolejny kesz. Kesz znajduje się też przy kościele w miejscowości Siedlec. Stamtąd ruszamy już w drogę powrotną. Przejeżdżamy przez Leśną Groblę obok Szwedzkiego Okopu i dojeżdzamy do Jeziora Baba, nieopodal Jezierc. Później już przez las do Rakowa, Czerniejewa, Kąpiel, Nidom, Gębarzewo. Wjeżdżamy na poligon, gdzie sebekfireman zdobywa kesza. W Kędzierzynie rozdzielamy się i każdy jedzie w swoją stronę.

Leśna droga w Lasach Czerniejewskich © marcingt
 DST 103.25km
 Czas 04:56
 VAVG 20.93km/h
  Wtorek, 28 sierpnia 2012

Września, Grzybowo

W południe zadzwonił pan Jurek, że o 16.00 wybiera się na rower. Uzgodniliśmy, że jedziemy w kierunku Wrześni. Razem z nami jechał także kolejny gnieźnieński bikestatowicz - tomajor. Wybraliśmy trasę przez Nidom, Kąpiel, Pakszyn, Strzyżewo Czerniejewskie, Noskowo, Psary Polskie. Na rynku zrobiliśmy tradycyjną przerwę na lody. W międzyczasie pan Jurek skontaktował się telefonicznie z bobiko, który na rynku pojawił się dosłownie w przeciągu kilku sekund. Okazało się, że przejeżdżał tam autem. Krótka pogawędka i pojechaliśmy z powrotem do Gniezna. Tym razem przez Grzybowo, Mierzewo, Niechanowo.

 DST 70.92km
 Czas 03:01
 VAVG 23.51km/h
  Poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Po okolicy

Parę wiosek koło Gniezna i objazd po osiedlach. Przy okazji urwała się tylna lampka i trzeba będzie kupić nową.
 DST 40.46km
 Czas 01:39
 VAVG 24.52km/h
  Niedziela, 26 sierpnia 2012

Kujawki, Lubochnia, Jankowo Dolne

Jazda z jerzyp1956. Vmax - 65,04km/h ustanowiony przy asfaltowym zjeździe koło jeziora Wierzbiczany.
 DST 51.34km
 Czas 02:30
 VAVG 20.54km/h
  Sobota, 25 sierpnia 2012

Witkowo wieczorem

Po wymianie tylnego koła, okazało się, że rozregulowały się przerzutki. Sytuację opanowałem dopiero późnym popołudniem, więc wieczorem mogłem już testować nowe koło Alexrims ACE18 wraz z piastą maszynową Novatec 802SB.

Przy okazji zapoznałem się z ofertą rowerową Lidla. Odzież niestety nawet w najmniejszym dostępnym rozmiarze - M okazała się być dużo za duża. Mają jakąś nietypową rozmiarówkę. Żeby nie wyjść z pustymi rękoma, kupiłem lampkę czołową Crivit.
 DST 50.04km
 Czas 02:01
 VAVG 24.81km/h
  Czwartek, 23 sierpnia 2012 Kategoria >100

Skorzęcin, Trzemeszno, Kruchowo

Wyjazd razem z jerzyp1956 oraz mateuszp1999.

Trasa: Gniezno-Osiniec-Szczytniki Duchowne-Kędzierzyn-Nowa Wieś Niechanowska-Trzuskołoń-Folwark-Kołaczkowo-Ćwierdzin-Skorzęcin-Skubarczewo-Kinno-Raszewo-Jerzykowo-Ostrowite-Zieleń-Trzemeszno-Niewolno-Kruchowo-Jastrzębowo-Strzyżewo Paczkowe-Strzyżewo Smykowe-Strzyżewo Kościelne-Orchoł-Wełnica-Gniezno

W Skoju tradycyjnie skosztowałem lodów włoskich z automatu. Reszta ekipy delektowała się smażonym dorszem :)
 DST 100.33km
 Czas 04:41
 VAVG 21.42km/h

 O mnie



Marcin
  • Wszystkie kilometry: 85862.04 km
  • Km w terenie: 5480.60 km (6.38%)
  • Czas na rowerze: 165d 18h 17m
  • Prędkość średnia: 21.49 km/h

button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl

 Moje rowery

 Kategorie

 Archiwum