Wtorek, 1 stycznia 2013

Powitanie Nowego Roku

Gdy obudziłem się po południu, po imprezie sylwestrowej nie marzyłem o niczym innym, jak o wyjściu na rower. Tak więc kwadrans po 15.00 ruszyłem. Trasa mało skomplikowana, asfaltowa, do Czerniejewa. Pod koniec wycieczki jeszcze pokręciłem się po Gnieźnie, omijając skutki wczorajszych zabaw w postaci potłuczonych butelek i resztek fajerwerków :)



Wszystkim odwiedzającym bloga i nie tylko życzę Szczęśliwego Nowego Roku 2013 ;)

A teraz jeszcze małe podsumowanie rowerowego roku 2012:

Rok 2012 był moim pierwszym, prawdziwym sezonem rowerowym. Pierwszą jazdę odbyłem 11 marca. Konto na bikestats założyłem w dość nietypowym dniu - Prima Aprilis, natomiast wszelkie bikestatowe wpisy zacząłem dodawać w połowie kwietnia.

Podsumowanie 2012
Wszystkie kilometry: 12468.40 km
Czas aktywności: 576:11
Średnia prędkość: 21.64 km/h
Wycieczek: 237
Średnio na wycieczkę: 51.95 km i 02:25 godz.

Ilość wycieczek ponad 300km - 1
Ilość wycieczek ponad 150km - 4
Ilość wycieczek ponad 100km - 16

Najbardziej zadowolony jestem z wycieczki 320km do Gdańska, a także wszystkich wycieczek, które miałem okazję odbyć w towarzystwie okolicznych bikestatowiczów, których trochę udało się przez te kilka miesięcy poznać.
Najbardziej zapadła mi w pamięć także kilkunastodniowa wycieczka z biurem Cyklotramp na Bałkany (Albania, Czarnogóra, Chorwacja, Bośnia i Hercegowina). Jestem bardzo zafascynowany tamtym regionem i z pewnością jeszcze kiedyś będę chciał go odwiedzić (zwłaszcza całą Albanią oraz Macedonię).

Plany na rok 2013:
- Po raz kolejny przejechać minimum 10000km w roku.
- Po raz kolejny przekroczyć dystans 300km podczas jednej wycieczki.
- Przynajmniej 1 raz wybrać się na kilka dni z rowerem w góry.
- Wybrać się na zagraniczną rowerową wycieczkę.
- W dalszym ciągu poznawać piękno okolicznego krajobrazu - Wielkopolski, Kujaw oraz Pałuk.
- Wziąć udział w kilku maratonach.
 DST 35.43km
 Czas 01:32
 VAVG 23.11km/h
  Środa, 26 grudnia 2012

Trzemeszno

Rano umówiłem się z Jerzyp1956 na wycieczkę rowerową. Pogoda zachęcająca do jazdy, więc z przyjemnością można było spalać świąteczne kalorie. Trasa standardowa, przez Lubochnię, Krzyżówkę (w lesie było mega lodowisko zmieszane z błotem), Miaty, Trzemeszno, Kruchowo, Jastrzębowo, Strzyżewa i do Gniezna. W mieście rundka przez Łazienki i Wenecję. Przy torach na Dalkach rozjechaliśmy się w swoje strony. Powrót od Kruchowa standardowo pod wiatr, jechało się dość ciężko, no ale za 3 miesiące będzie już z pewnością jeździło się lepiej :)

 DST 57.88km
 Czas 03:04
 VAVG 18.87km/h
  Wtorek, 25 grudnia 2012

Bieganie

Dziś rano. Krócej niż ostatnio, chyba przez kolację wigilijną :) 5km biegu, 1km marszu.
  Sobota, 22 grudnia 2012

Bieganie

Dystans: 7,5km (wg. bikemap.net)
Czas: Około 45 minut (telefon się wyłączył i endomondo szlag trafił)



Dziś wpis biegowy, żeby pokazać, że nie samym rowerem człowiek żyje, a przy minusowych temperaturach stwierdziłem, że dużo fajniej się biega niż jeździ :) Trzeba tylko uważać na oblodzone leśne drogi.

Miałem nie dodawać tego typu wpisów, ale kilometrów i czasu w danych nie wpisuję, więc nie psuję żadnych bikestatowych rankingów, a fajnie jest mieć wszystko uporządkowane.
  Piątek, 21 grudnia 2012

Łubowo, Dziekanowice, Fałkowo

W południe dostałem telefon od pana Jurka z propozycją wypadu na rower. Po tygodniowej abstynencji rowerowej spowodowanej moim przeziębieniem nie mogłem doczekać się, kiedy wreszcie trochę pokręcę więc oczywiście zgodziłem się. Tak naprawdę to zgodziłem się też dlatego, że to miała być ostatnia jazda - koniec świata i te sprawy :)
Zdecydowaliśmy się na wypad w stronę Jeziora Lednickiego, gdzie przy Muzeum Pierwszych Piastów zrobiliśmy krótką sesję zdjęciową. Dojazd bardzo sprawny z powodu wiejącego w plecy wiatru. Można było bez problemu rozpędzić się do 40km/h. Powrót za to przypadł z arktycznym wmordewindem, przez co średnia drastycznie spadła :( Na szczęście dzisiejszą jazdę umilało nie widziane od dawna słońce.

 DST 49.18km
 Czas 02:31
 VAVG 19.54km/h
  Piątek, 14 grudnia 2012

Po okolicy raz jeszcze

 DST 18.15km
 Czas 01:01
 VAVG 17.85km/h
  Czwartek, 13 grudnia 2012

Po okolicy

Kolejny dzień jazdy blisko domu. Dziś od rana słonecznie, więc wziąłem aparat i cyknąłem kilka śnieżnych fotek :)





Nie chciałem być gorszy od Sebka i też mam swoją "zaporę" :P


 DST 21.30km
 Czas 01:22
 VAVG 15.59km/h
  Środa, 12 grudnia 2012

Po okolicy

Kolejny dzień śnieżnego treningu. Drugi wyjazd z rzędu udało się przejechać bez gleby :P Jest dobrze, technika jazdy się poprawia. Dziś prócz standardowego włóczenia się po bocznych, nieodśnieżonych drogach zahaczyłem o tor offroadowy na Pustachowie.
 DST 23.22km
 Czas 01:21
 VAVG 17.20km/h
  Wtorek, 11 grudnia 2012

Po lesie i okolicy

 DST 25.84km
 Czas 01:43
 VAVG 15.05km/h
  Poniedziałek, 10 grudnia 2012

Las miejski, Żydowo, Kosmowo, Gębarzewo

 DST 32.26km
 Czas 02:08
 VAVG 15.12km/h

 O mnie



Marcin
  • Wszystkie kilometry: 83733.96 km
  • Km w terenie: 5480.60 km (6.55%)
  • Czas na rowerze: 161d 14h 35m
  • Prędkość średnia: 21.49 km/h

button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl

 Moje rowery

 Kategorie

 Archiwum