Środa, 8 maja 2013
  

Kujawki, Jezioro Wierzbiczańskie, miasto

Po południu na rower wyciągnął mnie Piotrek z propozycją wypadu nad jezioro. Zaproponowałem Kujawki nad Jeziorem Wierzbiczańskim.

Niecały miesiąc temu była jeszcze tafla lodu :D


Postanowiliśmy popływać. Wytrzymałem z 5 minut :D Piotrek trochę dłużej.


Znowu coś nam latało nad głowami.


Później drogą wokół jeziora dojechaliśmy do skarpy.






Kawałek dalej znaleźliśmy się już przy brzegu jeziora, gdzie przebiegał bardzo fajny singielek :D



Dalej natrafiliśmy na jakieś zabłocone źródlisko. Udało się jakoś przedostać na drugą stronę. Niestety dalej już same krzaki i żrące komary więc zawróciliśmy.


Na krętej drodze przez Wierzbiczanami dogania nas Pan Jurek z Kubą.
Wspólnie wróciliśmy do Gniezna.

Godzinę później wyjeżdżam rowerem jeszcze raz, w celu odebrania od Sebastiana rogów na kierownicę. Towarzyszę Sebkowi w drodze z pracy do Wierzbiczan, po czym z wiatrem dojeżdżam do domu.
 DST 51.19km
 Czas 02:30
 VAVG 20.48km/h
  Wtorek, 7 maja 2013

Wieczorny trening

Dziś nie udało się zgrać czasowo z ekipą, więc sam wieczorem zrobiłem szybkie kółko po okolicy.

Trasa: Gniezno-Osiniec-Szczytniki Duchowne-Kędzierzyn-Niechanowo-Żydowo-Goraniec-Pawłowo-Mnichowo-Gniezno
 DST 41.82km
 Czas 01:39
 VAVG 25.35km/h
  Poniedziałek, 6 maja 2013
   Kategoria >100

Wierzyce, Czerniejewo, Mieleszyn, Mielno

Rano pętla przez Gębarzewo do Czerniejewa. Powrót drogą serwisową S5, jednak od Pierzysk, przez Woźniki wróciłem terenem.

GT na moście we Wierzycach.


Po południu udało się na rower wyjść jeszcze raz. Tym razem z ekipą BS. Z "Wenecji" ruszyliśmy przez Zdziechowę do Mieleszyna. Tam obraliśmy kierunek na Mielno, gdzie zrobiliśmy krótką przerwę przy kamiennej kaplicy z 1927 roku. Kaplica wzorowana była na Mauzoleum Teodoryka Wielkiego w Rawennie. Fundatorem kaplicy był Edward von Wendorff - właściciel tutejszych dóbr.


Drugą atrakcją Mielna są dwa pomnikowe dęby, z których jeden ma obwód 710 cm.


Przy wylocie ze wsi w kierunku DK 5 znajduje się jeszcze pałac Wendorffów. Do niedawna znajdował się tam Dom Wczasów Dziecięcych. Budynek mocno przebudowany w PRLu stracił swój blask, jak już wspomniał w swoim wpisie Kuba.

Z Mielna przez Modliszewko, Modliszewo (gdzie bezskutecznie próbowaliśmy szukać kesza) i Pyszczyn wyjeżdżamy w Gnieźnie. Do domu jadę trochę naokoło, żeby dokręcić brakujące parę kilometrów do setki.
 DST 100.16km
 Czas 04:23
 VAVG 22.85km/h
  Niedziela, 5 maja 2013
  

Goślinowo, Lasy Królewskie, Pawłowo

Po 16.00 mały wypad na rower. Najpierw dołączyłem się do Jerzyp1956 i przejechaliśmy się rekreacyjnie do Goślinowa nad Jezioro Piotrowskie.


Następnie wjechaliśmy do Lasów Królewskich. Piach niesamowity, więc po paru kilometrach wyjechaliśmy stamtąd. W Gnieźnie pożegnałem Pana Jurka i sam jeszcze przejechałem się do Łubowa, potem Pawłowo, Gębarzewo i do domu.
 DST 53.55km
 Czas 02:21
 VAVG 22.79km/h
  Sobota, 4 maja 2013
   Kategoria >100, Ciekawe wycieczki

Kórnik, Rogalin, WPN, Poznań

Z inicjatywą celu dzisiejszej wycieczki wyszedł Pan Jurek. Wieczorem szybko wyrysowałem trasę, korzystając w pewnej części ze śladu Sebastiana i rano o 10.00 ruszyliśmy spod Biedronki na Poznańskiej. Najpierw wzdłuż S5 do Wierzyc.


Dalej kawałek drogą na Pobiedziska po czym skręciliśmy w trasę Eurovelo przez Park Krajobrazowy Promno.




Kawałek za Kociałkową Górką wzięliśmy się za poszukiwania kesza. Nie było łatwo, jednak duet Mateusz i Pan Jurek szybko załatwił sprawę :)

Przy wyjeździe z parku o mało co nie rozjechałem takiego gada ;)


Dalej to już droga przez tryliard większych i mniejszych wsi i same pola, aż znaleźliśmy się w Gądkach, gdzie w oczy rzuca się mnóstwo magazynów i całkiem spory elewator zbożowy.


Bocznymi, terenowymi drogami wyjechaliśmy w Kórniku. Tradycyjnie zahaczyliśmy o Biedronkę, a następnie udaliśmy się pod zamek, gdzie podobno Biała Dama straszy.


Nie pozostało nic innego jak udać się nieprzyjazną rowerzystom drogą wojewódzką do Rogalina. Po drodze zrobiło się bardzo ciepło i trzeba było zrzucić parę warstw odzieży.
Kościół p.w. św. Marcelina w Rogalinie.


Rogaliński pałac.


Rogalińskie dęby.


Postanowiliśmy przeprawić się przez przeszkodę, która ostatnio zatrzymała Bobiko.




Kawałek dalej było jednak jeszcze gorzej, a widoki takie sobie, więc wróciliśmy z powrotem na ruchliwą szosę na Mosinę.


Warta w Rogalinku.


W Mosinie czekał nas konkretny jak na Wielkopolskę podjazd ulicą Pożegowską.




Na szczycie najpierw mini pętelka przez Wielkopolski Park Narodowy.


Jezioro Góreckie.


No i wieża widokowa na Osowej Górze.










Siedziba Wielkopolskiego Parku Narodowego w Jeziorach.


Kawałek przejazdu Greiserówką.


Aż przez las wyjechaliśmy w Wirach. Przerwa przy sklepie.


Przez Luboń i Dolną Wildą w Poznaniu docieramy do dworca PKP (dojazd do niego masakryczny - wszystko rozkopane). Kupujemy bilety i jadę z Panem Jurkiem i Mateuszem na poznański rynek. Kuba w tym czasie pomaga Szwedzkim turystom.


Ulica Półwiejska.


Wracamy na dworzec i po małych perypetiach z nieotwierającym się skrzydłem drzwi wsiadamy do pociągu. O 20.40 meldujemy się w Gnieźnie.

Mateusz zjadł dziś wszystkie bułki :)

Mapa:
 DST 135.50km
 Czas 06:27
 VAVG 21.01km/h
  Piątek, 3 maja 2013

Miasto

 DST 20.64km
 Czas 00:54
 VAVG 22.93km/h
  Czwartek, 2 maja 2013
  

Gnieźnieńskie keszowanie cz.1

Od rana brakowało ochoty do jazdy. W południe dostałem info od Kubolskiego, że wybiera się na rower. Dołączyliśmy do Pana Jurka i Mateusza, który wkręcił się podobnie jak my do keszowania. Nie będę opisywał każdego kesza, dodam tylko że udało mi się dziś znaleźć ich 11, a to tylko mała część tego, co jest w Gnieźnie i okolicy do zdobycia. Wspólne poszukiwanie dostarczają jednak niezłej frajdy ;)
Najlepszym poszukiwaczem okazał się Pan Jurek, który nieraz w parę sekund trzymał już magnetyka w dłoni :D

Dodatkową atrakcją podczas poszukiwania kesza obok stadionu żużlowego była przejeżdżająca kolejka wąskotorowa.


Pod wieczór dokręciłem jeszcze kilkanaście kilometrów.
 DST 41.11km
 Czas 02:15
 VAVG 18.27km/h
  Środa, 1 maja 2013
   Kategoria >100, Ciekawe wycieczki

Szlakiem opuszczonych dworków i pałaców

Plany na dzisiejszy dzień początkowo początkowo wyglądały zupełnie inaczej. Rano jednak dostałem info od Sebastiana, że wybiera się na objazd okolicznych opuszczonych budynków - pałaców, dworów, gospodarstw. Wraz z resztą ekipy (w składzie Pan Jurek, Micor, Mateusz) przystaliśmy na propozycję Sebka i po 10 ruszyliśmy na spotkanie do Krzyżówki, gdzie przy okazji zdobyłem kesza.


Dalej śmigamy do Witkowa.


W Witkowie spotykamy się z bikestatowiczami z południowej Polski - Niradhara ,Kajmanem, Jasiep46 oraz towarzyszącym im Jurkiem57.


Jedziemy wspólnie do Arcugowa, zatrzymując się po drodze w Małachowie, przed figurą Izydy.


W Arcugowie nasze drogi się rozchodzą. My ruszamy wcześniej wyznaczoną przez nas trasą na południe, reszta ekipy jedzie w kierunku Czerniejewa, zwiedzać pozostałe pałace naszej okolicy.

Mijając liczne wioski (m.in. Szemborowo, gdzie przy prawie każdej posesji znajduje się staw) dojeżdżamy do ruin pałacu w Unii.




Tam znajduję kolejnego kesza.


Teraz kierujemy się w stronę Strzałkowa.


Zahaczając o wiatrak w Pospólnie.


Kolejnym punktem dzisiejszej wycieczki jest Radłowo z pomnikowym dębem...


Oraz opuszczonym dworem.








Betonową drogą obok lotniska wojskowego udajemy się w kierunku opuszczonego gospodarstwa w okolicy Powidza.


Przez pola...




Widok na Powidz.


I na Jezioro Powidzkie.




W Powidzu przejeżdżamy przez "Dziką Plażę" oraz "Łazienki", gdzie robimy przerwę.
Na rynku zdobywam kolejnego kesza.

Z Powidza do Przybrodzina.


A z Przybrodzina do Wylatkowa i SKubarczewa, gdzie w lesie znajduje się taka twierdza ;)

Tam też podpisuję w logbooku kolejnego kesza.

Zahaczamy jeszcze o Skorzęcin, gdzie w związku z majowym weekendem są tłumy ludzi. Ze Skoja lasami, a potem polami dojeżdżamy do Gniezna.

Uwielbiam takie całodniowe wycieczki ;) Pogoda dopisała, humory też.

Miło było poznać nowych rowerzystów z bikestats ;)

Podziękowania dla Sebka za ciekawą "opuszczoną wycieczkę" i za bułki dla Pana Jurka ;)

Mapa:
 DST 134.56km
 Czas 06:38
 VAVG 20.29km/h
  Wtorek, 30 kwietnia 2013

Lasy Czerniejewskie

Z Piotrem wybrałem się dziś na terenowy objazd Czerniejewskich Lasów. Od początku za cel postanowiliśmy sobie przejazd jak największą ilością terenu. Przez Mnichowo i Pawłowo, po 12km wjeżdżamy do lasu.



Fotka przy myśliwskiej chacie.


Obszar Natura 2000 - Grądy w Czerniejewie.






Śródleśne torfowisko.


Wyjechaliśmy z lasu w Głożynie i kawałek szosą przejechaliśmy do Czerniejewa, gdzie zrobiliśmy przerwę koło Biedronki. Piotrek musiał uzupełniać kalorie ;)


Następnie z Czerniejewa ruszyliśmy polną drogą do Rakowa i przez las dojechaliśmy do niezamieszkałej osady Bure.


Piotrek chciał żurawiem pobrać trochę wody ze studni (kamera bądź atrapa skierowane na podwórko), ale nie dało rady.


Światowid ;)


Ziemianko-wędzarnia.


"(...)Na bramce stoję, nikogo się nie boję
Ja jestem "King Bruce Lee Karate Mistrz" ;)


Powrót przez Wierzyce, Przyborowo, Leśniewo. Patrzę, a tu z naprzeciwka śmiga Micor. Trochę pogadaliśmy, umówiliśmy się wstępnie na jutrzejsze rowerowe śmiganie i pojechaliśmy. Dalszy powrót przez Pawłowo, Gębarzewko.


Prawie całość przejechana dziś w terenie. Wypad udany, śmiechu co niemiara, gdyż Piotrek zamiast liczyć przejechane kilometry liczył spalone kalorie :D Kwiecień zakończony całkiem przyzwoitym dystansem, zważywszy na fakt, że pierwszy tydzień kwietnia w ogóle nie jeździłem rowerem.

Mapka z trasy:
 DST 53.33km
 Czas 03:23
 VAVG 15.76km/h
  Poniedziałek, 29 kwietnia 2013
  

Trzemeszno

Jazda w towarzystwie do Trzemeszna. Trasa przez Niechanowo, Małachowo, Krzyżówkę, Miaty. Powrót przez Kruchowo, Smolary.

Wieża ciśnień w Trzemesznie.
 DST 65.49km
 Czas 02:54
 VAVG 22.58km/h

 O mnie



Marcin
  • Wszystkie kilometry: 85862.04 km
  • Km w terenie: 5480.60 km (6.38%)
  • Czas na rowerze: 165d 18h 17m
  • Prędkość średnia: 21.49 km/h

button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl

 Moje rowery

 Kategorie

 Archiwum