Standardowo jak w każde piątkowe popołudnie rowerowy wypad z Micorem. Dziś wybraliśmy się przez Kalinę i Wymysłowo do Trzemeszna. Tam telefonicznie umówiłem się z Sebastianem, że dołączy do nas. Sebek pokazał nam okolice Trzemeszna od innej strony, pojechaliśmy bowiem na Trzemżal, następnie Mijanowo oraz wzdłuż jeziora Popielewskiego - przez Popielewo. Na Miaty wyjechaliśmy wcześniej mi nie znaną drogą przez pola. Tam się rozdzieliliśmy i razem z Micorem przez Krzyżówkę dojechaliśmy na Lubochnię. Chwila czekania i jedzie Pan Jurek na swoim odświeżonym Krossie z nową ramą i przerzutką :) Z Lubochni pojechaliśmy już do Gniezna, zahaczając jak zwykle o "Wenecję" i rozstając się na torach.
DST 65.57km
Czas 03:13
VAVG 20.38km/h
Czwartek, 10 kwietnia 2014
DST 40.27km
Czas 01:45
VAVG 23.01km/h
Środa, 9 kwietnia 2014
Pogoda dziś niepewna, więc tylko objazd ulicami miasta.
DST 26.09km
Czas 01:15
VAVG 20.87km/h
Wtorek, 8 kwietnia 2014
DST 41.10km
Czas 01:53
VAVG 21.82km/h
Poniedziałek, 7 kwietnia 2014
Szosowa pętla po asfaltach południowej części powiatu gnieźnieńskiego. Przed Witkowem zaczęła mnie gonić bardzo brzydka granatowa chmura, na szczęście deszczu z niej nie było :) Cała trasa bez przerwy.
Trasa: Gniezno-Dalki-Mnichowo-Pawłowo-Goraniec-Nidom-Kąpiel-Czerniejewo-Pakszyn-Szczytniki Czerniejewskie-Jelitowo-Grotkowo-Malczewo-Karsewo-Małachowo-Witkowo-Folwark-Trzuskołoń-NWN-Kędzierzyn-Szczytniki Duchowne-Gniezno
DST 62.80km
Czas 02:33
VAVG 24.63km/h
Niedziela, 6 kwietnia 2014
Późnym popołudniem wyjechałem do Kłecka po wracającego z XC w Wągrowcu Micora. W pierwszą stronę pod wiatr główną szosą na Kłecko. Powrót bokami przez Czechy, Waliszewo, Dziekanowice, Łubowo. Odstawiłem Dawida pod sam dom i wiksa na swoją chatę.
Rynek w Kłecku
DST 55.41km
Czas 02:21
VAVG 23.58km/h
Piątek, 4 kwietnia 2014
Czas na rower miałem dopiero późnym popołudniem. Telefon do Micora i lecimy tutaj... znaczy na Jankowo :) Trochę asfaltu trochę terenu bardzo spokojnym tempem i jesteśmy nad jeziorem. Tam chwila relaksu i jedziemy z powrotem. Zahaczyliśmy przy okazji o opuszczoną rakarnię w Jankowie, którą wreszcie postanowiliśmy zwiedzić. Aparatu dziś nie wziąłem, ale chociaż parę fotek telefonem cykłem. Czuć ducha tego miejsca, dosłownie :D Swoją drogą nie dziwię się, że to miejsce upodobali sobie paintballowcy.
Dalej powrót wzdłuż obwodnicy DK15, przejazd przez miasto i dojazd do początku Mnichowa, gdzie odłączyłem się od Micora i sam pognałem do domu.
Opuszczona rakarnia w Jankowie Dolnym




To by było na tyle. Pozdro 600 :)
DST 40.63km
Czas 02:15
VAVG 18.06km/h
Czwartek, 3 kwietnia 2014
Przez Krzyżówkę i Miaty do Trzemeszna. Następnie Rudki, Kozłowo, Strzyżewo Paczkowe i Smykowe, Łukaszewko, Strzyżewo Kościelne do Gniezna. Ciepło i słonecznie :)


DST 50.77km
Czas 02:13
VAVG 22.90km/h
Środa, 2 kwietnia 2014
DST 40.20km
Czas 01:43
VAVG 23.42km/h
Wtorek, 1 kwietnia 2014
Dziś postanowiłem pokręcić się po lesie, sprawdzając jak przyroda prezentuje się na dzień 1 kwietnia. Za cel wybrałem sobie okolice Krzyżówki i leśnictwa Stary Dwór. Do lasu wjechałem koło Woli Skorzęckiej. Kręciłem się po różnych nowo odkrywanych i już znanych leśnych duktach. Kilka fotek z dzisiejszej wycieczki:






DST 41.62km
Czas 02:03
VAVG 20.30km/h