Piątek, 28 marca 2014
Popołudniowy wyjazd z Dawidem. Postanowiliśmy udać się w stronę Lasów Królewskich, nad Jezioro Głęboczek, gdzie miał na nas czekać Szymon. Dojazd zielonym szlakiem MTB wzdłuż Wełny.
Jezioro Głęboczek

Wspólnie doszliśmy do wniosku, że przejedziemy uroczą śródleśną drogą przez Rezerwat Mięcierzyn.


Przy okazji przejechaliśmy urozmaiconym wybitnie terenowym singlem wzdłuż linii brzegowej Jeziora Lubieckiego.
Dalej przez Lubcz, Budzisław, Gościeszyn i lasem obok grobu żołnierza Napoleońskiego dojechaliśmy do Leśniczówki Sarnówko. Tam rozdzieliliśmy się z Szymonem i razem z Dawidem pognałem do Gniezna przez Dębówiec.
Rzeka Wełna w okolicy Dębówca

DST 63.05km
Czas 03:20
VAVG 18.91km/h
Czwartek, 27 marca 2014
DST 41.28km
Czas 01:53
VAVG 21.92km/h
Środa, 26 marca 2014
Kategoria >100
Po kilkudniowych intensywnych opadach deszczu postanowiłem dziś pojeździć asfaltami, bo w terenie zrobiło się błoto. Rano postanowiłem pojechać na Gołąbki, gdyż dawno tam nie byłem. Od początku dokuczał wmordewind, zwłaszcza na łysych polach. Na Gołąbki zajechałem przez Strzyżewa, Jastrzębowo i Smolary. Na plaży chwila przerwy na fotkę.

Następnie przez Grabowo i Kruchowo udałem się do Trzemeszna. Stamtąd przez Miaty, Piaski, NWN, Kędzierzyn do Gniezna. Prócz niezbyt mocnego ale uciążliwego wiatru, który nieźle mnie wymęczył nic ciekawego po drodze się nie wydarzyło.
Po południu jeszcze raz na rower, tym razem z Panem Jurkiem. Postanowiliśmy pojechać nieco na zachód. Najpierw wzdłuż S5 do Łubowa, gdzie w Dino kupiłem litr napoju i wypiłem go na miejscu, gdyż od początku popołudniowej jazdy nieźle mnie suszyło i zwykła woda nie rozwiązywała problemu :) Następnie przez Owieczki do Dębnicy. Tam nad Jeziorem Dębnickim przerwa na fotki.
Pan Jurek mówi że jest OK :)

Jezioro Dębnickie

Kościół św. Mikołaja i św. Jadwigi w Dębnicy

Ktoś sobie na działce sarny hoduje.

DST 110.78km
Czas 04:49
VAVG 23.00km/h
Wtorek, 25 marca 2014
DST 30.47km
Czas 01:20
VAVG 22.85km/h
Piątek, 21 marca 2014
Najpierw samemu nad Jezioro Wierzbiczany i do Jankowa Dolnego nad jezioro. Powrót terenem wzdłuż obwodnicy DK15 pod masakryczny wmordewind. Chwila przerwy i jeszcze raz na rower, tym razem z Micorem. Z racji wiatru postanowiliśmy pojeździć po lasach. Najpierw przez Las Jelonek do Kędzierzyna, stamtąd do NWN i wjechaliśmy w krzyżówkowy las. Pokręciliśmy się po tamtejszych drogach i powrót przez Kujawki, Wymysłowo, Wierzbiczany. Przy granicy lasu miejskiego w Gnieźnie, na ulicy Leśnej natrafiliśmy na patrol policjantów w nieoznakowanym Oplu Insignia, którzy chyba sprawdzali trzeźwość kierowców i rowerzystów (głównie tych drugich, bo samochodów na tej ulicy jak na lekarstwo - zwykła osiedlowa ulica). Nas jednak nie sprawdzali :)
Dziś wreszcie jazda na krótko, piękna pogoda na inaugurację wiosny :)
DST 74.01km
Czas 03:46
VAVG 19.65km/h
Czwartek, 20 marca 2014
Najpierw prawie 2 godziny regulowania tylnego hamulca, bo klocki ocierały o tarczę. Okazało się, że trzeba było rozepchać tłoczki bo się za bardzo zbliżyły do siebie.
Potem na rower. W Mnichowie spotkałem wracającego z biegania Micora.
Trasa: Gniezno-Goczałkowo-Gniezno-Dalki-Mnichowo-Pawłowo-Baranowo-Pierzyska-Woźniki-Gniezno-Szczytniki Duchowne-Gniezno
DST 51.02km
Czas 02:13
VAVG 23.02km/h
Wtorek, 18 marca 2014
Wokół miasta czyli pętla przez Szczytniki Duchowne, Wełnicę, Goślinowo, Winiary, Dalki, Mnichowo.
DST 41.00km
Czas 01:44
VAVG 23.65km/h
Sobota, 15 marca 2014
DST 30.98km
Czas 01:22
VAVG 22.67km/h
Piątek, 14 marca 2014
DST 33.33km
Czas 01:22
VAVG 24.39km/h
Środa, 12 marca 2014
DST 50.05km
Czas 02:13
VAVG 22.58km/h