Piątek, 8 lutego 2013

Wieczorny trening

Trasa: Gniezno-Osiniec-Szczytniki Duchowne-Wola Skorzęcka-Lubochnia-Wierzbiczany-Jankowo Dolne-Jankówko-Wełnica-Gniezno-Pyszczyn-Krzyszczewo-Pyszczynek-Gniezno.
 DST 40.19km
 Czas 01:38
 VAVG 24.61km/h
  Czwartek, 7 lutego 2013

Wieczorny trening

Dziś udało się zdążyć przed deszczem ze śniegiem ;)

Trasa: Gniezno-Dalki-Mnichowo-Pawłowo-Gębarzewko-Gębarzewo-Żydowo-Gurowo-Drachowo-Niechanowo-Kędzierzyn-Szczytniki Duchowne-Osiniec-Gniezno(objazd po osiedlu).
 DST 41.75km
 Czas 01:38
 VAVG 25.56km/h
  Środa, 6 lutego 2013 Kategoria >100

Pierwsza setka w 2013

Od rana świeciło słońce, więc długo nie rozmyślając, ubrałem się, wziąłem rower i ruszyłem. Najpierw przez Witkowo do Powidza.

Jezioro Powidzkie z plaży na "Łazienkach"






Później ruszyłem w stronę Orchowa, przez Przybrodzin oraz Smolniki Powidzkie. W międzyczasie zorientowałem się, że za moimi plecami niebo brzydko się zachmurzyło i przeczuwałem z tego jakiś opad.







Kościół pw. Wszystkich Świętych w Orchowie


Skręcając w Orchowie na Trzemeszno skończył się korzystny do jazdy wiatr. W okolicach Słowikowa zaczął lekko prószyć śnieg, po chwili jednak przestał. Tak dojechałem do Trzemeszna. Przed Kruchowem zachmurzone niebo pokazało wreszcie swoje oblicze. Zaczął sypać deszcz ze śniegiem, w dodatku tak intensywnie, że przed sobą miałem niemożliwą wręcz do przejścia białą ścianę. W takich warunkach jechałem kilkanaście kilometrów, aż do Wełnicy. Potem już mokrymi drogami dojechałem do domu.

Wychodzi na to, że wyjechałem wiosną, a wróciłem zimą :)



 DST 101.41km
 Czas 04:09
 VAVG 24.44km/h
  Poniedziałek, 4 lutego 2013

Trening w deszczu

Dzisiejszy wypad miał raczej formę treningową, gdyż jazdę wyznaczoną na bieżąco trasą, w dodatku w tak niesprzyjających warunkach atmosferycznych, której celem była tylko i wyłącznie jazda, wycieczką nazwać nie można. No ale czasem trzeba się przemóc, w zasadzie gdyby nie ten deszcz to spokojnie przejechałbym drugie tyle, bo 2 połowę trasy miałem z wiatrem i chciałem nawet pojechać jeszcze dalej, no ale przez tą lejącą się z nieba wodę całkiem przemokłem i straciłem wenę.
Na dzisiejszy trening przydałyby się jakieś błotniki, bo w pewnym momencie, po krótkim odcinku terenowym byłem tak zafajdany błotem, że musiałem zdjąć okulary, bo nic nie widziałem.

Jedna pamiątkowa fota, z leśnego przystanku między Wierzycami, a Czerniejewem. Właściwie tylko tam widziałem resztki śniegu.



 DST 52.04km
 Czas 02:19
 VAVG 22.46km/h
  Niedziela, 3 lutego 2013

Świątniki, Modliszewko z Jerzyp1956

Po kolejnej tygodniowej rowerowej abstynencji związanej z nauką, wreszcie w niedzielę zaznałem spokoju i mogłem wyruszyć na rower celem poprawy nastroju, samopoczucia no i oczywiście poprawienia kondycji. Skoro już luty, trzeba powoli ostro zabrać się do kręcenia, jeśli się chce przywrócić zeszłoroczną formę i z uśmiechem na ustach trzaskać 300km wycieczki ;)

Umówiłem się z Jerzyp1956, który miał już dzisiaj trochę kilometrów w nogach i ruszyliśmy na północ od Gniezna. Zatoczyliśmy kółko przez następujące wioski: Zdziechowa-Mączniki-Świątniki Wielkie-Świątniki Małe-Dębłowo-Modliszewko-Modliszewo-Krzyszczewo-Pyszczyn. Na Winiarach jeszcze wspólna fotka i każdy ruszył w swoją stronę. Było mi trochę mało, więc jeszcze przejechałem się przez Lubochnię i Szczytniki.



Gnieźnieńskie "wieżowce" ;)


 DST 53.10km
 Czas 02:27
 VAVG 21.67km/h
  Niedziela, 27 stycznia 2013

Po okolicy z Jerzyp1956

Najpierw sam w stronę Witkowa. Po drodze zadzwonił pan Jurek, z którym później spotkałem się przed Gnieznem i pokręciliśmy razem jeszcze trochę kilometrów.
Dziś bez zdjęć, bo w aparacie rozładowały się baterie i nie zdążyłem naładować. W zamian za to, wrzucam mapkę dzisiejszej trasy.

 DST 51.22km
 Czas 02:37
 VAVG 19.57km/h
  Sobota, 26 stycznia 2013

Łubowo, Strychowo, miasto

Nie miałem dziś pomysłu na jakąś bardziej wysublimowaną trasę, w dodatku warunki atmosferyczne zrobiły się przeciętne - zimno i południowo-wschodni wiatr. Dlatego też pojechałem najpierw drogą wzdłuż S5 do Łubowa, a potem przez mniejsze i większe wioski dojechałem z powrotem do Gniezna, gdzie pokręciłem paręnaście kilometrów i zawinąłem się do domu.

Na rozstaju dróg między Obórką, a Pyszczynkiem.




Górka na Kustodii. Przy drodze stało chyba z 30 samochodów, ludzi pełno, jak na jakimś stoku narciarskim ;)




Widok na Winiary.


 DST 46.08km
 Czas 02:12
 VAVG 20.95km/h
  Piątek, 25 stycznia 2013

Skorzęcin

Przed południem zza chmur wyłoniło się wreszcie słońce, więc nie można było przepuścić okazji do jazdy w ładniejszej niż zwykle pogodowej aurze. Miałem ochotę na zaśnieżony Skorzęcin ;) Drogi w większości dość dobrze odśnieżone, jedynie odcinek ze wsi Skorzęcin do ośrodka wypoczynkowego nieodśnieżony i porozjeżdżany przez samochody i tam się jechało dość ciężko. Nie obyło się bez upadku, ale lądowanie było miękkie. W Kołaczkowie, koło gorzelni jak zwykle fajnie pachniało ;)

Trasa: Gniezno-Szczytniki Duchowne-Kędzierzyn-Nowa Wieś Niechanowska-Trzuskołoń-Folwark-Kołaczkowo-Chłądowo-Kamionka-Skorzęcin. Powrót identyczny.

Osłony przeciwśnieżne na drodze między Folwarkiem a Witkówkiem.








Wszędzie biało.




Odrestaurowany wiatrak-koźlak w Kamionce.


No i Ośrodek Wypoczynkowy w Skorzęcinie.








Powrót...


 DST 61.20km
 Czas 02:48
 VAVG 21.86km/h
  Czwartek, 24 stycznia 2013

Jankowo, Strzyżewo Kościelne

Kolejny praktycznie bezwietrzny dzień, więc trzeba trochę pokręcić. Dziś asfaltowo, choć asfaltu na drogach prawie nie widać ;)

Miejscowość Orchoł, między Strzyżewem Kościelnym a Wełnicą.








Widok na Strzyżewo Kościelne.
 DST 41.81km
 Czas 01:59
 VAVG 21.08km/h
  Środa, 23 stycznia 2013

Niechanowo, Krzyżówka

Robiąc poranne pogodowe rozeznanie wywnioskowałem, że jest trochę cieplej i nie ma wiatru, więc można wreszcie przejechać parę kilometrów.
Najpierw wjechałem do lasu miejskiego.

Las miejski © marcingt


Potem sunąc odśnieżonymi drogami trafiłem do Niechanowa i dalej do Nowej Wsi Niechanowskiej.

Okolice Nowej Wsi Niechanowskiej © marcingt


Okolice Nowej Wsi Niechanowskiej © marcingt


Okolice Nowej Wsi Niechanowskiej © marcingt


Okolice Nowej Wsi Niechanowskiej © marcingt


Przez Trzuskołoń, Folwark i Piaski docieram do Krzyżówki. Skręcając w leśną drogę prowadzącą do Lubochni stwierdzam, że dalej czeka mnie marsz. No i musiałem te 3km przejść na piechotę.

Na koniec, koło Woli Skorzęckiej sfociłem piękne śnieżne zaspy ;)

Zaspy koło Woli Skorzęckiej © marcingt
 DST 40.38km
 Czas 02:32
 VAVG 15.94km/h

 O mnie



Marcin
  • Wszystkie kilometry: 85862.04 km
  • Km w terenie: 5480.60 km (6.38%)
  • Czas na rowerze: 165d 18h 17m
  • Prędkość średnia: 21.49 km/h

button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl

 Moje rowery

 Kategorie

 Archiwum