Niedziela, 9 września 2012

Wał Wydartowski

Dziś wraz z panem Jurkiem i Mateuszem na Wał Wydartowski do Duszna, zobaczyć wieżę widokową. Wieża już na ukończeniu, zostały drobne prace kosmetyczne, lecz spokojnie można już wejść na górę. Widoczność dziś była całkiem niezła. Bez problemu było widać kominy w Koninie, hałdy kamieniołomu w Piechcinie, czy gdzieś w oddali zabudowania w Inowrocławiu, nie wspominając o Gnieźnie. Choć jak patrzę na wczorajszy wpis Sebastiana, to jednak chyba aż takiej widoczności dziś nie było.

Dziś dożynkowy dzień © marcingt


Wieża widokowa © marcingt


Widok z wieży © marcingt


Widok z wieży © marcingt


Widok na Gniezno © marcingt


Widok z wieży © marcingt


Piechcin w oddali © marcingt
 DST 70.09km
 Czas 03:17
 VAVG 21.35km/h
  Sobota, 8 września 2012 Kategoria Ciekawe wycieczki

P.K. Promno

Celem dzisiejszej wycieczki był najmniejszy park krajobrazowy w wielkopolsce (2077ha) - Park Krajobrazowy Promno. Utworzony został w 1993 w celu ochrony polodowcowego krajobrazu morenowego. Na terenie parku utworzonego także kilka rezerwatów przyrody. Niestety nie wszystko co chciałem zdołałem dzisiaj zobaczyć, ze względu na niepewną pogodą i szlaki rowerowe nie nadające się zbytnio do roweru crossowego. Niemniej jednak przejechałem kilka-kilkanaście kilometrów w obrębie parku. Dojazd do parku przebiegał standardową trasą do Czerniejewa, potem Wierzyce, Gołuń, Pobiedziska, Kapalica, Kociałkowa Górka, Nowa Górka, Zbierkowo. Powrót przez Imielno, Imielenko, Fałkowo, wzdłuż drogi S5 do Łubowa, Woźniki, Mnichowo. Dziś wziąłem aparat więc popstrykałem trochę zdjęć.



Zapraszam do zdjęć:

Parking leśny pomiędzy Czerniejewem, a Wierzycami © marcingt


Droga ekspresowa S5 we Wierzycach © marcingt


Rzepak czy nie rzepak? © marcingt


Rynek w Pobiedziskach © marcingt


Widok na Kapalicę © marcingt


Zjazd w Kapalicy © marcingt


Mokradła w P.K. Promno © marcingt


Kellys odpoczywa po wjeździe do Kociałkowej Górki © marcingt


Okolice Zbierkowa © marcingt


Żwirownia w Gołuniu © marcingt


Neogotycki kościół pw. Narodzenia NMP w Imielnie © marcingt


Słoneczniki zastępowały słońce © marcingt


Wzdłuż drogi ekspresowej S5 © marcingt


Drewniany kościół pw. św. Mikołaja w Łubowie © marcingt
 DST 70.27km
 Czas 03:18
 VAVG 21.29km/h
  Piątek, 7 września 2012

Czerniejewo, Niechanowo

Mimo, że pogoda nie zachęcała do ruszenia się poza dom, postanowiłem zrobić jej na złość i wyciągnąć rower. Najpierw nieco okrężną drogą przez Mnichowo, Pawłowo, Gębarzewko, Gębarzewo, Kosmowo, Nidom i Kąpiel do Czerniejewa. Tam zaczęła badać mżawka, która towarzyszyła mi przez dalsze ~20km. Na horyzoncie, w okolicy Wrześni była jeszcze ciemniejsza chmura, więc tam musiało padać ostro. Na szczęście nie zbliżała się do mnie. Z Czerniejewa drogą przez Pakszyn, Szczytniki i Jelitowo dojechałem do Malczewa. Tam skręciłem i przez Mikołajewice dojechałem do Niechanowa. Z Niechanowa przez Kędzierzyn i Szczytniki Duchowne do domu. Wyszła zwykła treningowa jazda.
 DST 52.02km
 Czas 02:02
 VAVG 25.58km/h
  Czwartek, 6 września 2012

Wieczorna jazda

Trasa podobna do niedzielnej.
 DST 40.66km
 Czas 01:41
 VAVG 24.15km/h
  Niedziela, 2 września 2012

Wieczorem po okolicy

Dzisiaj terenówki skończyły się wyjątkowo wcześniej, więc o 18.00 zdążyłem jeszcze wyskoczyć na rower. Najpierw pojechałem w stronę Lubochni, potem przez Arkuszewo duża pętla wokół miasta i do domu.
 DST 43.52km
 Czas 01:44
 VAVG 25.11km/h
  Czwartek, 30 sierpnia 2012 Kategoria >100

Trzemeszno, Dziadkowo, Rzym

Najpierw sam do Trzemeszna. Wybrałem trudniejszą drogę wzdłuż Jeziora Wierzbiczany i przez Wymysłowo. Piachu co niemiara. Droga powrotna przez Niewolno, Pasiekę, Hutę Trzemeszeńską, Jastrzębowo, Strzyżewa. W międzyczasie zadzwonił pan Jurek, że razem z Karolem wybierają się na rower. Spotkaliśmy się na rogatkach miasta, przed Winiarami. Pojechaliśmy w stronę Goślinowa, potem przez las wyjechaliśmy w Modliszewku. Stamtąd przez Nowaszyce, Dziadkowo dojechaliśmy do Rzymu. Po drodze znowu kupa piachu. Powrót przez Kowalewo, Przesiekę, Mączniki, Zdziechowę.
 DST 100.90km
 Czas 04:27
 VAVG 22.67km/h
  Środa, 29 sierpnia 2012 Kategoria >100

Marzelewo, Nekla, Giecz, Gułtowy, Siedlec

Dzisiejszego dnia na wycieczkę rowerową w okolice Nekli umówiłem się z Sebastianem. O 8.30 spotykamy się na obrzeżach Gniezna i ruszyliśmy w drogę. W planach mieliśmy zdobycie kilku keszy, więc najpierw obraliśmy drogę na Czerniejewo. W przypałacowym parku zdobywamy pierwszego kesza. Następnie ruszamy w stronę Nekli i przy granicy lasu zjeżdżamy w leśny trakt prowadzący do Marzelewa. Po kilku kilometrach okazało się, że pojechaliśmy trochę za daleko i skrótem cofamy się przez pokrzywy :D W Marzelewie widzimy spory (jak na opuszczoną wioskę) ruch, kilka stojących samochodów. Dowiadujemy się, że trwają prace związane z rozbiórką opuszczonych budynków. Na dzień dzisiejszy w kupę gruzu zamieniła się tylko stodoła znajdująca się przy drodze, ale z rozmowy z robotnikami prawdopodobnie taki sam los spotka resztę budynków.

Marzelewo - jeden z tamtejszych budynków © marcingt


Niemniej jednak, kesza udało się jeszcze zdobyć :)

Marzelewo - porzucona leśna osada - OP3EBF © marcingt


Dalej ruszamy leśną drogą w stronę Barczyzny, a potem Nekli. W Nekli podjeżdzamy pod ciekawie wyglądający kościół pw. Św. Andrzeja Apostoła. Z Nekli drogą prowadzącą do Środy Wielkopolskiej dojeżdżamy do Giecza. W Gieczu przejeżdżamy obok romańskiego kościoła św. Mikołaja i Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny i dalej singlem dojeżdżamy do wczesnośredniowiecznego grodziska zwanego Grodziszczkiem. Na miejscu znajdują się fundamenty palatium i rotundy, a obok drewniany kościół św. Jana Chrzciciela i Matki Bożej Pocieszenia. Z Giecza ruszamy do miejscowości Gułtowy, gdzie przy tamtejszym kościele św. Kazimierza ukryty jest kolejny kesz. Kesz znajduje się też przy kościele w miejscowości Siedlec. Stamtąd ruszamy już w drogę powrotną. Przejeżdżamy przez Leśną Groblę obok Szwedzkiego Okopu i dojeżdzamy do Jeziora Baba, nieopodal Jezierc. Później już przez las do Rakowa, Czerniejewa, Kąpiel, Nidom, Gębarzewo. Wjeżdżamy na poligon, gdzie sebekfireman zdobywa kesza. W Kędzierzynie rozdzielamy się i każdy jedzie w swoją stronę.

Leśna droga w Lasach Czerniejewskich © marcingt
 DST 103.25km
 Czas 04:56
 VAVG 20.93km/h
  Wtorek, 28 sierpnia 2012

Września, Grzybowo

W południe zadzwonił pan Jurek, że o 16.00 wybiera się na rower. Uzgodniliśmy, że jedziemy w kierunku Wrześni. Razem z nami jechał także kolejny gnieźnieński bikestatowicz - tomajor. Wybraliśmy trasę przez Nidom, Kąpiel, Pakszyn, Strzyżewo Czerniejewskie, Noskowo, Psary Polskie. Na rynku zrobiliśmy tradycyjną przerwę na lody. W międzyczasie pan Jurek skontaktował się telefonicznie z bobiko, który na rynku pojawił się dosłownie w przeciągu kilku sekund. Okazało się, że przejeżdżał tam autem. Krótka pogawędka i pojechaliśmy z powrotem do Gniezna. Tym razem przez Grzybowo, Mierzewo, Niechanowo.

 DST 70.92km
 Czas 03:01
 VAVG 23.51km/h
  Poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Po okolicy

Parę wiosek koło Gniezna i objazd po osiedlach. Przy okazji urwała się tylna lampka i trzeba będzie kupić nową.
 DST 40.46km
 Czas 01:39
 VAVG 24.52km/h
  Niedziela, 26 sierpnia 2012

Kujawki, Lubochnia, Jankowo Dolne

Jazda z jerzyp1956. Vmax - 65,04km/h ustanowiony przy asfaltowym zjeździe koło jeziora Wierzbiczany.
 DST 51.34km
 Czas 02:30
 VAVG 20.54km/h

 O mnie



Marcin
  • Wszystkie kilometry: 83733.96 km
  • Km w terenie: 5480.60 km (6.55%)
  • Czas na rowerze: 161d 14h 35m
  • Prędkość średnia: 21.49 km/h

button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl

 Moje rowery

 Kategorie

 Archiwum