Poniedziałek, 11 listopada 2013
W taką szarugę brakuje ochoty na jakieś ambitniejsze trasy. W każdym razie trzeba jeździć dla utrzymania rowerowej formy :)
Trasa: Gniezno-Gębarzewo-Kosmowo-Nidom-Kąpiel-Czerniejewo-Noskowo-Marzenin-Gulczewo-Jarząbkowo-Czechowo-Malczewo-Mikołajewice-Niechanowo-Goczałkowo-Gniezno

Na koniec wycieczki fotka musi być
© jerzyp1956
DST 58.11km
Czas 02:37
VAVG 22.21km/h
Sobota, 9 listopada 2013
Po południu wreszcie się trochę przepogodziło więc można było ruszyć na rower. Z Jerzyp1956 wybrałem się do Trzemeszna. Spotkanie na Wenecji i ruszamy. Najpierw na Strzyżewo Kościelne, następnie Jastrzębowo, Kozłowo do Trzemeszna. Powrót po zmierzchu przez Miaty, Piaski, Folwark, Trzuskołoń, Kędzierzyn do Gniezna. 2x Sigma Lightster nieźle oświetla drogę ;)
DST 59.04km
Czas 02:43
VAVG 21.73km/h
Piątek, 8 listopada 2013
Mimo niezbyt korzystnej pogody, wybrałem się razem z Panem Jurkiem na mały wypad rowerowy w egipskich ciemnościach. Zapomniałem naładować akumulatorków w lampce, więc przez 2 godziny obserwowałem jak lampka stopniowo traci moc :)
Trasa:
Gniezno-Pierzyska-Baranowo-Pawłowo-Goraniec-Żydowo-Gurowo-Niechanowo-Kędzierzyn-Szczytniki Duchowne-Gniezno
DST 42.56km
Czas 02:00
VAVG 21.28km/h
Wtorek, 5 listopada 2013
Dotlenić się na rowerze po pracy.
Trasa: Gniezno-Łubowo-Rzegnowo-Myślęcin-Obora-Obórka-Krzyszczewo-Pyszczyn-Gniezno.
Szkoda że dzień już taki krótki :(
Czwartek, 31 października 2013
DST 9.23km
Czas 00:24
VAVG 23.07km/h
Środa, 30 października 2013
DST 31.69km
Czas 01:26
VAVG 22.11km/h
Wtorek, 29 października 2013
Przed południem jazda bez celu po okolicznych fyrtlach. Potem dojazd do i z pracy.
DST 33.04km
Czas 01:24
VAVG 23.60km/h
Niedziela, 27 października 2013
Korzystając z większej ilości czasu w dzisiejszym dniu postanowiłem wybyć na rower. Przed południem telefon do Mr Jerrego i okazało się, że już jest na rowerze razem z Juniorem. Szybko więc dołączyłem do nich.
Postanowiliśmy udać się najpierw w stronę Lednogóry, mimo że pogoda była mało zachęcająca do jazdy (ciemne chmury i kropiący deszcz). Podjechaliśmy jeszcze do Kuby, próbując wyciągnąć go na rower. Akurat wtedy nie mógł, dołączył do nas później.
Po wyjechaniu z miasta pogoda zaczęła się poprawiać i nawet wyszło słońce. Przed Waliszewem nadeszła wiekopomna chwila i Pan Jurek przekroczył 10000km na rowerze w tym roku. Gratulacje :) Przed waliszewskim karczmarzem hucznie uczciliśmy te kilometry niczym po pucharze F1 :)

Szampan za 10000km Pana Jerzego :)
© marcingt
Następnie pokręciliśmy do Kłecka, gdzie zrobiliśmy krótką przerwę koło Biedronki. Stamtąd już w stronę Gniezna przez Mączniki, Modliszewo i Pyszczyn, gdzie dołączył do nas Kuba.
Jacob zaproponował śmignięcie w stronę Dębówca przez Goślinowo. Koło Jeziora Piotrowskiego natrafiliśmy na piękne, jesienne pejzaże.

Jesienne pejzaże w okolicach Jeziora Piotrowskiego
© marcingt

Jezioro Piotrowskie w oddali
© marcingt

Droga w stronę Lasów Królewskich
© marcingt
DST 72.55km
Czas 03:19
VAVG 21.87km/h
Piątek, 25 października 2013
DST 34.47km
Czas 01:34
VAVG 22.00km/h